субота, 13 квітня 2019 р.

Листи Миколи Чайковського до Антона Крушельницького




































Унікальний приклад заповіту брацлавського і волинського шляхтича Якуба Пісочинського


1631 р., у Троїцькі земські роки. Вінниця. -
Тестамент брацлавського чашника Якуба Пісочинського (за вписом у летичівську ґродську книгу 1630 р. і виписом впису з неї у вінницьку ґродську книгу 28 лютого 1639 р.)

Wypis s xiąg grodzskich winnickich woiewódstwa Brasławskiego

Roku tysiąc sześćset trzydzieste° dziewiąte° miesiąca februari dwudzieste° ósme° dnia
W roczki sądowe grodzskie winnickie, od dnia dwudzieste° wtórego, miesiąca y roku, na actcie mianowanych, przypadłe y sądzić się zaczęte, przede nmą, Ianem z Odrzywoła Odrzywolskim, starostą winnickim, stanąwszy oczewisto, vrodzony iε° mść pan Wasil Rohoziński imieniem iey mści paney Anny Krasnosielskiego, pierwszego małżeństwa Iakubowey Piaseczyńskiey, czasznikowey bracławskiey, a teraz małżonki swoiey, εxtract z grodu latyczowskie° z vpisaniem w niem testamentu vrodzonego niegdy pomienione° iε° mości pana czesznika brasławskiego, wprzód protestatią, a raczey manifestatią, względem zatrzymania y niepodania dotychczas testamentu do act tutecznych, dla niewiadomości prawa, teraz dla wpisania w xięgi ninieysze grodzskie winnickie per oblatam podał, prosząc, aby przyięty y w xięgi wpisany był. Ia, starosta, przymuiąc, on przed sobą czytać kazałem, y tak się w sobie, polskiem pismem pisany, ma:
Actum in castro laticzouiensi
Sabbato ipso die testi sancti Valentini Martiris anno Dom. millesimo sexcentensimo trigesimo secundo
Ad officium et acta praesentia castrensia capitanealia laticzouiensia personaliter ueniens nobilis Hrehorius Kupicz, grosae Anna Krasnosielska, generosi olim Iakobi Piaseczyński, pincernae palatinatus Braclawiensis, consortis relictae famulus, nomine // euesdem dominae suae obtulit officio praesenti ad acticandum testamentum infrascriptum vltimae voluntatis, per suprascriptum gerosum factum, manibus videlicet nomine suprascripti olim Piaseczyński, generosi Constantini Baybuza tum et generosorum Alexandri Kruszelnicki, et Yoannis Tyszkiewicz, atque Ioannis Deszkowski, subscriptum et sigillis quatuor communitum, petens hoc idem a se per officium praesens suscipi et acticari cuies petitioni officius praesens vti hiaste et de iure licite annuendum, hoc idem testamentum, vti sanum, salvum ac illaesum, nullaque in parte viciatum, suscepit et actis suis inscribi mandauit. Cuius quidem testamenti tenor sequitur huiusmodi, wczynaiąc imienia Tróyce Świętey, Przenaświętszego Oyca, Syna y Dycha Świętego, amen.
Gdyz wszytkie rzeczy z czasem z pamięci ludzkiey spływaią y w zapomnienie przychodzą, co więc pismem nie obwarowano będzie dla pamięci potem będących ludziey, lecz dla tego iest wynaydziono y wynaleziono, aby pismem wszystkie rzeczy obiaśnione y specificowane były, a potem ku wiadomości ludziom przychodzili. A tak y ia, Iakub Piaseczyński z Kuniowa, czesznik woiewódstwa Brasławskiego, pamiętaiąc na to, że nie masz nic piewnieyszego nad śmierć, która każdego człowieka, który się na świat rodzi, minąc nie może, którey y ia podległy będąc, postrzegaiąc tedy, aby po żywocie moiem o maiętności moie między powinnemi y pokrewnemi moiemi iakiego warchołu nie było, a zwłaszcza małżonką milą maiąc y dzietki, z nią spłodzone, iesscze lat nie dorosłych, vmyśliłem na pismie rosporządzenie małżonce moiey w iakiemby porządku z dziatkami // z dziatkami moiemi zostawać miała, zostawić. Iakoż ia, będąc od Pana Boga wszechmogącego chorobą na ciele złożony, iednak na vmyśle zdrowy, rozumu y pamięci całey, wszem wobec y kożdemu zosobna, komu o tem kiedy wiedzieć będzie należało, oznaymuie 1-y tem-1  moiem listem, ostatney woley moiey testamentem wiadomo czynie, iż gdy Pan Bóg wszechmogący, w Troycy Świętey iedyny2, duszę moię w Iego naświętsze ręce polecam, maiac nadzieię w Iego naświętszem miłosierdziu, ia, nie według zasług moich niegodnych za grzechi moie karać mię będzie raczył, ale według niewymownego miłosierdzia Swego świętego między wybrane Swoie poczytać mię raczy. A ciało moie grzeszne, iako ziemię ziemi oddaię, gdzie na sąd Pański czekaiąc, odpoczywać będzię, a pochowano ma bydź w kościele oyców iεzuitów, residentiey winnickiey przez małżonkę moię, nie z żadną pompą świata tego, ale z karmieniem vbogich według obrzędów kościoła katholickiego. Maiętność moią, ktorą mi Pan Bóg wszechmogący z miłościwey łaski Swey świętey dać raczył y po miłych rodzicach moich sławney pamięci pozostałą, ieszcze ieśliby mi Pan Bóg przedłuzył żywota datt, małżonce moiey miłey z dziatkami moiemi miłemi należeć ma, którą w takiem porządku chcę mieć y zostawuię. Naprzód maiętność moia wszystka, mianowicie miasto Żorniszcza, miasteczko Tokarowka, miasteczka Piaseczyna połowica, sioło Iakubowka, sioło Kamianohorka y miasteczko Słobodka, przyzawaiąca Troszczynce, do zrostu lat synów moich Iana, Kazimirza, // Pawła, Stefana w ręku, w vżywaniu y dispoziciey dobrey y porządney małżonki moiey miłey Anny Krasnosielskiego bydź ma. A gdy Ian, syn móy starszy, lat dorośnie, tedy małżonka moia za vwagą y wynalazkiem ich mściów panów opiekunów (: co ia w ręce daię y baczeniu rozsądkowi ich mciów polecam :) maiętność synowi moiemu starszemu Ianowi, którą onemu ich mci vkażą y w possessią puszczą, vstąpić ma. Na którey maiętności syn móy Ian przestać będzie powinien. A małżonka moia do zrostu lat Kazimirza, Pawła y Stephana, synów moich, maiętności insze, w dispositiey y szafowaniu maiąc, powinna będzie o dziatkach moich staranie pilne czynić, vczściwe wychowanie, naukę y ćwiczenie dać, na co z intraty maiętnościey moich, po mnie pozostałych, koszt naznaczam. Synowie moi Ian, Kazimirz, Paweł y Stephan, lat dorosszy, maiętności mianowane z wynalezku ich mciów panów opiekunów y przyiaciół w równy dział, coby komu na część któregokolwiek należała, puścić maią y bez vkrzywdzenia ieden drugiego powinni będą. Których mianowicie maiętnościey miasteczka Tokarowki, Piaseczyna połowice, sioła Iakubowki, sioła Kamiannohorki y miasteczka Troszczyniec małżonką moia, a matka synów moich, powinna vstąpić. Po vstąpeniu maiętnościey zwysz mianowanych synom moim małżonka moia miła przy starem mieście Żornoszczach ze wszystkiemi pożytkami, dochodami, do Żorniszcz należącemi, y zamku żorniskiem ze wszystkiem // budowaniem zostawać y do żywota swego spokoynie dla snadnieyszego y vczściwszego wychowania dziatek moich w niedorosłych leciech ich mieszkać ma. Stawy małzonce moiey, do Żorniszcz miasta starego zamkowy Bracławiec, Wasiutyński, Stecowski y Kirek, insze wszytkie do miasteczka Tokarowki synom moim należeć będą. Dwór, w Winicy będący, żonie moiey3 miłey nałeżeć wiecznoścą ma. Stado synom moim małżonka moia wcale wszystko zachować ma y oddać. A strzelby połowica przy zamku żorniskiem małżonce moiey, a połowica synom moim ma bydź. Bydło moie, pszczoły y insze gospodarstwa wszytkie małżonce moiey z synami moiemi należeć będą napoły. Synowie moi aby sióstr swoich nie krzywdzili, napominam y sumnieniem zawieruię. Summą tą gotowemi pieniądzmi, których iest sześć tysięcey złotych polskich, małżonka moia corkę moię pannę Krystynę wyposażyć ma, a drugim córkom moim Marysi y Zofiey bracia ich a synowie moi dać powinni posagu, zosobna każdy po sześciu tysięcey złotych polskich. A małżonka moia, matka córek moich, wyprawę z dzierżania y vżywania maiętnosci obmyślawać ma. A co się tycze processów prawnych, przeze mnie z różnemi osobami o różne rzeczy zaczętych y nieskączonych, one małżonka moią z potomkami moiemi, z przytomnością ich mściów panów opiekunów attentować y continuować ma y powinna będzie po śmierci moiey. Które processy y dochodzenia prawne na przerzeczoną małżonkę moię wlewam y transfunduię. A co się tknie rzeczey ruchomych moich, któreby się zostać mieli y pieniądze na długach, to wszystko małżonce moiey miłey z synami moiemi napoły należeć ma. A iżem ia, wierne y zyczliwe posługi // panu Iendrzeiowi Chodupskiemu, bratu memu, wioskę Iarosławiec, przezywaiącą Pustowoytowkę, puścił, na którey y dożywocie onemu zapisuię, aby w spokoynem dzierżeniu y vżywaniu był. Proszę, wypominam y sumnieniem zawiązuię do tego summę pieniędzey tysiąc zlotych polskich, na pomienioney wiosce panu Chodupskiemu leguię y zapysuię. A po śmierci swoiey pan Chodupski tę summę pieniędzy, komuby testamentem ostatniey woley swoiey miał legować, dać, darować y zapisać, małżonka moia bez żadney zwłoki oddać ma y powinna, aby nic na grzeszney duszy moiey nie zostawało. Ostatek Panu Bogu y Iego swiętey opatrności, łasce y miłosierdziu tak około siebie, iako tesz około małżonki y dziatek moich porzuciwszy, dla snadnieyszego y lepszego zachowania potomków moich przy małżoncie moiey miłey, za opiekuny y obronce zostawuię y naznaczam. Który od niebiezpieczeństwa zdadzą mi się dalszemi do tey opieki, przosze iε mć. p. Olbrychta Kochanowskiego, sędzie° ziemskie° brasławskie°, iε m. p. Stefana Rusyana, secrzetarza Iε K. M., iε° m. p. Iwana Kleszczowskie°, stolnika brasławskiego, iε° m. p. Wasila Rohozińskie° y ich mściow pp. Wasila, Bohdana y Iana Krasnosielskich, szwagrów moich (: a nayblizszych pokrewnych y powinnych moich od tey opieki wzgłędem słusznych y vczciwych przyczyn oddawaiąc :). Których ich mciów pp. opiekunów naymilszych maiąc przyiaciół, vniżenie ich mściów proszę, aby iako na mnie byli laskawi, dziatkom moim z powinności pokrewney miłościwemi y łaskawemi opiekunami y obronami bydź raczyli. To, com miał naymilszego w domu moiem, małżonke y dziatki moie miłe, w opiekę y obrone, naprzód Panu Bogu, potem ich mcom panom opiekunom polecam, pewien będąc, ze ich m. tą będą raczyli postąpić, iako // życzliwość y miłość pokrewna pokaże. Panu Bogu, wszystko poleciwszy y Iego miłosierdziu świętemu, przyiaciół tak znaiomych, iako y nieznaiomych, o odpuszczenie obraz, lubo winnych, lubo niewinnych, dla miłosierdzia Bożego proszę sam. Tesz onym wszytkim, którzy mi iakimkolwiek sposobem winni zostali, z serca y duszę moiey odpuszczam. Iż tego testamentu respectu choroby moiey, którą mię Pan Bóg nawiedziec raczył, ręką moią własną podpisać nie mogąc, przeto vżyłem iε° m. pana Konstantego Baybuzy, aby się imieniem moim ręką swą własną podpisać raczył. Do którego za oczewistą y vstną prośbą moią ich mć. pp. przyiaciele moi, niżey na podpisiech mianowani, przy bytności ich mściów panów Olbrychta Kochanowskiego, sędzie°, Michała Kropiwnickiego, podsędka, a Sylwestra Czerlenkowskie°, pisarza, vrzędników sądowych ziemskich woiewódstwa Bracławskie° winnickich, pieczęci swe przyłożyć y ręce podpisać raczyli. Działo się w Winnicy na cadentiey roków winnickich świętotroieckich roku Pańskiego tysiąc sześćseth trydziestego perwszego. Konstanty Baybuza iε° mści pana Iakuba Piaseczyńskiego, czesznika woiewódstwa Bracławskiego, którzy natenczas przez chorobę swą pisać nie może, imieniem, ręką swą, mp. Proszony pieczętarz Ian Tyszkiewicz, mp. Alexander Kruszelnicki, iako pieczętarz, ręką swą. Oczewiście proszony pieczętarz Ian Deszkowski.
Offerenti autem originale huius testamenti in instanti ab officio praesenti restitutum est εx actis castrensibus capitanealia latyczouiensibus εxtractum. Correxit Robakowski, mp.
V tego εxtractu pieczięć grodzska latyczowska, a podpis iaśnie wielmożnego jε m. pana Mikołaia Potockie°, starosty latyczowskiego, w te słowa: Nicolaus Potocki, capit(aneus) camen(ecensis), latyczov(iensis), gener(alis) podoliaen(sis). Któryże to εxtract za podaniem y prośbą wysz mianowaney osoby, a za przyięciem // moiem starościńskim wszystek słowo w słowo, iako się ieno w sobie ma, do xiąg ninieyszych grodzskich winnickich iest upisan, z których y ten wypis na affectatią strony potrzebuiącey polskim pismom iest wydan. Pisan w zamku winnickim. mp.

Підтримка вимог Миколи Вороніна

Ми підтримуємо вимоги пана Миколи Вороніна щодо пана претендента на посаду президента України В. Зеленського, вважаючи їх дуже слушними.
Сподіваємось, що п. Вороніну не доведеться довго голодувати і вимагаємо, щоб його вимоги були задовільнені.

неділя, 31 березня 2019 р.

Новий документ з історії Бершадщини


 1637 р., листопада 3. Вінницький замок. -
Декрет Вінницького ґродського суду в справі за скаргою ротмістрів Романа Загоровського і Яна Гіжицького, поручника Яна Хлебовського про збройні напади людей кн. конюшиної коронної кн. Катарини Тишкевичівни Янушової Вишневецької під містами Старою Бершаддю і Новою (Устям) Бершаддю на кварцяні хоругви Р. Загоровського, Я. Ґіжицького і Осуховського та їх пограбування під час їхнього повернення з Диких Полів (за виписом з вінницької ґродської книги від 2 квітня 1640 р.)

Wypis z ksiąg grodzkich woiewództwa Bracławskiego winnickich

Roku tysiąc sześćset trzydziestego siódmego miesiąca nowembra trzeciego dnia
Na roczkach sądowych grodzkich winnickich, ode dnia dwadzieste° miesiąca octobra roku, na akcie zwysz napisanym, przypadłych y sądownie odprawować zaczętych, przed nami, Macieiem Gronkowskim, czaśnikiem ziemskim bracławskim y podstarościm, a Fedorem Łaskem, sędzią, vrzędnikami sądowymi grodzkimi winnickiemi, przytoczyła się z regestru sądowego za przywołaniem woźnego szlachetnego Jana Wyszomirskiego między instygatorem sądowym y iego delatorami vrodzonymi ich mości pany Ianem Giżyckim, Romanem Zahorowskim, rothmistrzem, Ianem Chlebowskim, porucznikem, y inszym wszytkim towarzystwem, chorągwią kwarcianą Ie° Król. Msi, powodami, a iaśnieoświeconą panią Katarzyną Tyszkewiczowną Ianuszową Wiszniewiecką, koniuszyną koronną, starościną krzemieniecką, iako principałką, y vrodzonemi pany Alexandrem Bębnowskim, Mikołaiem Graią, subordinatorem, Stefanem Biesiadowskim, Stanisławem Służewskim, dzierżawcą wsi Berszady, Wasilem Bosym, comprincipałami, y inszymi sługami, także y wami, Iakowem, wóytem z Nowego Miasta, Pawłem młynarzem, wóytenkiem, Miskiem kusznierzem, popem, mieszczanami z Vstia Berszady niemianowanemi, a za mianowanych ymiona ich mieć chcą, także Iwaszkiem s Kataszyna y inszemi, z bytnością y przytomnością panów ich, y miesczanami miasta Kataszyna, Wiełkiey y Małey Berszady, y inszemi gromadami wszytkiemi miast, słobód pomienioney księżny jey mci Wiszniewieckiey vkrainnemi, pozwanemi, za pozwem grodzkim winnickim, od powodów po pozwanych na termin sądzenia roczków teraznieyszych w sprawie, niżey mianowanei, wyniesionym, który pozew za podniesieniem od strony powodowey v sądu był czytan y tak się w sobie ma:
Adam z Husiatyna Kalinowski, bracławski, winnicki, lubecki, łoiewski etc. starosta
Iasnieoświeconey paniey Katarzynie Tyszkewiczownie Januszowey Wiszniewieckiey, koniuszynei koronney, starościney krzemienieckiey, iako principałce, y vrodzonym panom Alexandrowi Bębnowskiemu, Mikołaiowi Gruie, subordinatorom, Stefanowi Biesiadowskiemu, Stanisławowi Służewskiemu, dzierżawcy sioła Berszady, panu Wasilowi Bosemu, komprincypałowi, y inszym sługom, także wam, Iaskowi, wóytowi z Nowego Miasta, Pawłowi młynarzowi, wóytenkowi, Miskowi ku// kusznierzowi, popowi, mieszczanom z Vścia Berszady, których tu nie mienuią, a za mianowanych y wyrażonych mieć chcą, także Iwanaszkowi s Kataszyna y inszym z bytnością y przytomnością panów swoich, którzy wam z prawa należą, miesczanom miasta Kataszyna, Wielkiey y Małey Berszady, y inszym gromadom wszytkich miast, słobód pomienioney xiężny iey mci vkrainnych, kooperatorom y wszystkim inszym pomocnikom niżey mianowanego vczynku, waszmościom z imion y przezwisk principałom lepiey wiadomych, z osoby y ze wczynku ich dóbr waszmościow leżących y ruchomych y z sum pieniężnych
Zwierchnością Ie° Król. Mć., a władzą vrzędu mego starościnskiego roskazuię, abyście waszmość przedę mną samym, a w niebytności moiey przed vrzędem y sądem moim grodzkim winnickim, na roczkach grodzkich winnickich, które w roku teraźnieyszym tysiąc sześćset trzydziestym siódmym miesiąca oktobra dwudziestego dnia do sądzenia przypadną y sadownie odprawowane będą, a w niedościu tych, po tych napierwey do sądzenia przypadaiących, sami oblicznie y zawicie stali na żałobę y prawnę poparcie instygatora sądowego y iego џpelatorów, vrodzonych ich mośców panów Iana Giżyckiego, Romana Zahorowskiego, rotmistrzów, Iana Chlebowskiego, porucznika, y inszego wszytkiego towarzystwa chorągwię kwarcianych Krół. Ie° Mci y wszytkiey company chorągwi pomienionych, które waszmości wespół wszytkie, iako w sprawie nierozdzielney, y, przychylaiąc się do protestacy, obdukcy y ich approbacyei, w grodzie winnickim vczynionych, w główney sprawie pozywaią o to, iż wm., zprzeciwiaiąc się prawu pospolitemu y zwyczaiowi przechodów zwykłych liudu kwarcianego Króła Ie° Mci y Rzeczy Pt҃ei, naprzód, rusząc się z mieść chorągiew ie° mć. pana Zahorowskiego y ie° mci pana Osuchowskiego, pod Berszadą odprawuiąc, chcąc vmysłu swego dokazać, naściem nieopowiednym nocnym y strzelaniem nieznosnym tak długo y tak potężnie następuiąc na niespodziewanych, aż pomienione chorągwię nie bez wielkiego okaleczenia w towarzystwie, czeladzi y koniach postrzelanych y pokaleczonych vstąpić musiały. A gdy dnia dwunastego miesięca augusta chorągiew powoda ie° mć. pana Giżickiego, tymże traktem idąc, przybliżała się y mimo miasto Berszad Starą przechodziła, tamże, za rozkazaniem snaż wmci, z różnym do boiu orężem przed miasto wychodzyły, nie chcąć y mimo przepuścić. Których powodowie minąwszy //szy, w polu nocleg odprawiwszy, nazautrz szły mimo Kataszyn, napierwey, na dobrowolney drodze idących za uniwersałem ich mści panów hetmanów y vsługe Iego Krółewskiey Mci y Rzeczy Pt҃ei wolą y roskazaniem swoim przez sług y poddanych swoich własnych, a osobliwię przez poddanych gromady kataszynskiey y inszych, tam pobliżu będących, mianowicie, przez gromadę Vscia Nowey y Starey Berszady, spólnie się na takowy vczynek armuiących, goscińcu, przeprawy zastąpiwszy, a mianowicie, waszmość, panie Służewski, z bracią swą, Wasilem Bosym, także z pomocznikami swemi, sobie dobrze wiadomemi, za powodem y dokończeniem wmści, panie Biesiadowski, a nie mniey też za radą y pozwoleniem panów poruczników, natenczas będących, to iest waszmość, panie Bębnowski y panie Gruia, yż waszmość, tam będąc, zpólnie się ze wszytkiemi porozumiawszy, a co większa y szłysząc się, w tym iawnię dawszy, yż mieli roskazanię od wmci, księżno, na takowy vczynek bezwinnego na dobrowolney drodzę mężoboystwa, na który vnywersałami się obsyłaiąc y pod garłem na głowe zbiiaiąc, chłopów, strzelców y daraganów żadnych po pasiekaniu przepraw, a daleko więcey noclegów y w sczerym polu nie pozwoliwszy, gromiąc powodów y biiąc się z zołnierzem Ie° Król. Mci, iak z nieprzyiaciolem, czyniąc po przeprawach zasadzki potaiemnę, gościńce dobrowolne zabiegaiąc z strzelcami, z draganami y z inszym rozmaytym ludem pieszym y konnym, iakożeście waszmość y dokazali, co się pokazało w zabitych kilku y pokaleczonych, postrzelanych kilkudziesiąt towarystwa chorągwie, powodów, a mianowicię ich mćw pana Marcina Szoderskiego, pana Woyciecha Wyteiskiego, pana Stefana Rusanowskiego, pana Samuela Zabilskiego, pana Iana Orchowskiego, towarzyszów chorągwię pomienionych powodowych, na śmierć haniebnie pozabiianych y zamordowanych, z chorągwię zaś powodowey ie mć. pana Giżyckiego pana Iakuba Kiełbowskiego zastrzelili z mu//szkietu nawylot przez rękę prawą, w piersiach kula została, począwszy od prawego boku, kaleką na rękę został, pana Woiciecha Kumętowskiego w prawą nogą przez goleń wskróź kości pogruchotanę, aż kaleką wiecznym zostaie, pana Wołoszynowskiego, począwszy od prawego ramienia przez wszytke piersi w lewą ręką wskróź nad łoktiem, pana Andrzeia Karwowskiego w przawą nogę z muszkietu w goleń, pana Marcina Ostrowskiego w piersi pod lewą rękę z rusznice szkodliwię bardzo, pana Hieronyma Hannibala w plecy kulą, w lewą łopatkę szkodliwie bardzo. Z czeładzi zaś postrzelili y pokaleczyli, to iest chorągwie naprzód szlachetnego pana Szymona Łosowskiego w rękę lewą wskróź przez dłoni, kaleką został, pana Andrzeia Sawickiego ręki prawey palców trzy z muszkietu vstrzelili, pana Stanisława Nowińskiego przez łopatki z tyłu postrzeleno szkodliwie barzo, pana Marcina Baranowskiego lewey ręki palec wiełki vcięli prócz y w łeb z prawego boku barzo szkodliwię kosą zacięli, pana Iana Hubińskiego między ramieniem ręki prawei a między łokciem nawylot w boku kula została, pana Andrzeia Iabłonowskiego kosą ręki prawey vcięli. Y w koniach nakaleczonych, w wozach poszarpanych, w rynsztunkach y w dostatkach, przy wozach powodowych y samych będących, niezmierną szkodę wm. poczynili. S pod chorągwie też drugiey ie° mci pana Zahorowskiego, rothmistrza Ie° Król. Mci., tamże oraz y tegoż dnia dwunastego augusta powodów nakaleczyli y o śmierć przyprawili, napród, pana Iana Kuczewskiego przez wszytkę twarz y przez nos, od lewey iagody począwszy, z muszkietu szkodliwie barzo, pana Wiescyskiego trzykroć wkolono lewey nogi, a w obiedwię vda nawylot, przez co kaleką wiecznym został. Z czeladzi zaś tey chorągwię pana Iana Gurskiego w lewą reką na//wylot między łokciem a łopatką przez kość, pana Piotra Kozłowskiego w piersi z łuku szkodliwię, pana Andrzeia Kamińskiego w gębę przez garło, aż łopatką prawą kula wypadła, pana Iakuba Granowskiego w iagode prawą z łuku, pana Iana Chocimicza w prawą pierś aż pod łopatkę z muszkietu. Czeładzi y chłopców, przy wozach będacych, dusz czternaścię, nie wiedzieć gdzie, wm. onych ieśli potopili albo gdzie indzie podzieli, których przy tranpaniu wozów y dostatków towarzyskich, w rynsztunkach, w szatach, w pieniędzach y inszych rzeczach, w skrzyniach, w szkatułach będących, w sposób łupu brzydkiey korzyści pobrali y do szkód niemałych przyprawili, które osobnem regestrzem czasu prawa specifiiowane będą, o czym szyrzei y dostatoczniey protestacya w grodzie tuteyszem y iey approbacya, także woźnego relacya y szlachty, z vrzędu przydanych, obdukcya y proklamacya z ubitych y pokaliczonych towarzyszów w sobie obmawia. Do których się powodowie, we wszytkim przychilaiąc y one approbuiąc y ztwierzdzaiąc, wm. tym pozwem pozywaią, przeto abyście wm., wyżei wyrażeni panowie principałowie y comprincipałowie, na roku, wysz oznaczonym, za tym pozwem sami stawszy y na propozycyą aktorów directe odpowiedali, onych mężobóyców y krwie niewinney szlacheckiey pragnących, do karania ych na garłach postanowili y sami winami prawnymi, na takowych sprzeciwnych prawu y pokoiu pospolitemu opisanemi, dekretowi w tey sprawie, od sądu ferowanemu, przychylaiąc się y na wszytko sądownie odpowiedali. Które specifikowane y vczynku zabóystwa, morderstwa okrutnego, także łupu brzydkiego, winne będą, tym pozwem przy wm. ich księżnę iey mć. aresztuią wolne prawo o szkody, z tego zabóystwa y wzbóys[...] // pochodzącę, w słusznem y należnem sądzię podług regestru zachowuiąc. Pisan w zamku winnickim roku tysiąc sześćset trzydziestego siódmego miesiąca septembra dnia dziewiątego. Ian Nehrebecki, pisarz.
A po wyczyteniu tego pozwu strony powodowey vmocowany relacyą woźnego kładzenia go prawnie dowiódszy, prosił y domawiał się, aby pozwanym w tey sprawię sprawować się nakazano było. A pozwaney strony vmocowany z vmocowanym strony powodowey, w tey sprawie rosprawę prawną między sobą maiąc, syroce controuertowali. Lecz yż controuersy swoych obie stronie do wpisania do dekretu ninieyszego nie podali, o co sie ie° m. pan pisarz swiadczył, y dla tego nie są wpisane. Sąd ninieyszy grodzki winnicki, controuersy stron obóch, powodowey przez vrodzonego ie° mć pana Iana Vniszewskiego a pozwaney strony przez vrodzonego ie° mć pana Adama Kałuskie°, vmocowanych ich, do sądu wnoszonych, wysłuchawszy y one v siebie dobrze vważywszy, nayduie w sądzie swym, yż plenipotent powodowey strony proseqować nie może. Od którego dekretu powodowa strona do sądu głównego trybunału lubelskiego appellowała. Sąd iey tey appellaciey dopuściwszy y rok za nią stronom obóm 1-w mianowanym-1 sądzię głównym trybunale lubelskiem w Lublinie w ten czas, gdy sprawy conseruatne woiewództw Kiowskiego, Wołyńskiego, Bracławskiego y Czernihowskiego napierwey po dacie tego dekretu y po wyściu sześci niedziel do sądzenia przypadną y sądzonę będą, stanowić się składa y zachowuię bez przypozwy. A vmocowany pozwaney strony od prefixyei tey appellacyei na woiewództwo Bracławskie appelował. // Sąd mu tey appellacyiei nie dopuścił. A on o poparcie iey na sąd świadczył się. Sąd się też oświadczał, yż tak według prawa być rozumiał.
Co wszytko dla pamięci do2 ksiąg iest zapisano, z których y ten wypis roku teraźnieyszego tysiąc sześćset czterdziestego miesiąca apriła wtórego dnia iest wydan. Pisan w zamku winnickim.

Piotr Dambrowski, pisarz grodzki winnicki, mp.
Corrigował Romankiewicz, mp.

Locus sigilli

Незасвідчена копія. Переклад з української мови.

1- -1 Має бути mainowanym w.   2 Написано двічі.
  
Про Бершадщину див. також нашу працю: Піддубняк О. Два виписи з чорних книг Вінницького замку // Україна в минулому (Київ; Львів). - 1994. - Вип. V. - С. 137-155, 214.