субота, 24 жовтня 2020 р.

Документ до історії Кам'яногірки, Жорнищ, Заріччя, Луки

 1618 р., березня 18. Вінниця. -

Зізнання возних Брацлавського воєводства Матяша Русановського і Себестіана Циринського перед Вінницьким ґродським урядом про їхні невдалі виїзди до сіл Кам’яногірки і Заріччя, м. Нових Жорнищ і половини замку у м. Старих Жорнищах з метою, щоб за скаргою Якуба Пісочинського і згідно з декретом та дорученням Вінницького ґродського суду або одержати для нього від власника цих маєтків Олександра Пісочинського 40 тис. кіп литовських грошів, або, в разі несплати цієї суми, ув’язати позивача в ті ж маєтки

Зізнання возного Себестіяна Циринського перед тим же урядом про вручення ним в с. Луці його власникові Олександрові Пісочинському позову коронного трибуналу в справі про несплату Якубові Пісочинському 40 тис. кіп литовських грошів і недопущення його до ув’язання в зазначені вище маєтки

Wypis s xiąg grodskich woiewódstwa Brasławskiego winnickich

Roku 1618 miesiąca marcyi osmnaste° dnia

Na vrzędzie Jε° K. M. grodskim winnickim przede mną, Jwanem Bohuszem Deszkowskim, podstarościm sądowym grodskim winnickim, postanowiwszy się oczewiście, woźne woiewódstwa Brasławskie° szlachetne Matyiasz Rusanowsky a Sebestiian Cyrińsky ku zapisaniu do xiąg grodskich winnickich temi słowy zeznali, iz będąc my posłani od vrodżonych ich m. pana Michała Łaska, sędziego, i Hrehora Baybuzy, pisarza, vrzędników sądowych grodzkich winnickich, z listem vwiążczym w sprawie vrodzone° jε° m. pana Jakuba Piasoczyńskiego, powoda, z jεdney, do vrodzonego jε° m. pana Alexandra Piasoczyńskiego, pozwane°, z drugiey strony, według zapisu y dekretu sądu grod. winnickie°, na roczkach grodskich winnickich w roku przeszłym 1617 sądownie vczynione°, na podanie dóbr, powodowi należących, wsi Kamionohorki y sioła Zarzeczia, jako y na vwiązowanie w dobra pozwane° własne miasteczko nowe Żorniszcza y na starym mieście na połowicy zamku żorniskiego, w teyże sprawie za przezyskaniem na pozwanym za rok 20 tysięcy kop groszy litewskich a za szkody drugą 20 tysięcy kop groszy litewskich, jako o tym wszystkim postempek tey wszystkiey sprawy y list vwiążczy szyrzi w sobie obmawia. Y gdyśmy tam do pomienionych dóbr sioła Kamionohorki y sioła Zarzeczia w roku teraźnieyszym 1618 miescą february 16 d., maiąc przi sobie stronę szlachtę pana Andrzeia Chodubskie° a pana Stefana Przewłockiego, prziiachali, tamżeśmy zastali vrzędnika tameysze° pana Stanisława Domańskiego, który się mieniłł być sługą y vrzędnikiem jεy m. pani Stefanowey Zaleskiey, podsędkowÿ ziemskÿ brasławskÿ, któremuśmy kopiią listu te° vwiążcze°, słowo w słowo przepisaną, s podpisami rąk swych do rąk oddali y pytaliśmy, 1-jεżeliże tu kto iest od jε° m. pana Alexandra Piasoczyńskiego. Albo ten vrzędnik na to roskazanie, jakie ma wedle te° listu przedanego y listu vwiążcze°, od sądu grodskiego posłane°, te dobra wieś Kamionohorku y Zarzeczie, przez nas, woźnych, y stronę pany szlachte, jε° m. panu Jakubowi Piasoczyńskiemu postępuie-1. Na co on temi słowy powiedziałł, iż tu nikogo od jε° m. pana Alexandra Piasoczyńskiego ni masz, tylko ia mam navkę y roskazanie od jey m. pani Zalesky, pani moiey, abym wm. o prawie zastawnym, // jey m. na te dobra należące, opowiedziałł y tych maiętności nie postempowałł, y nie postempuię, y mocno brunię.

A potem odtąd zwróciwszy się, tegoż roku miesiąca februaryi 18 d. byliśmy s tą stroną pany szlachtą y w teyże sprawie tegoż pozwu powoda z tymże pozwanym jε° m. panem Alexandrem Piasoczyńskim w miasteczku nowym Żorniszczach y na starym mieście w zamku Żorniszczach na części tegoż jε° m. pana Alexandra Piasoczyńskie. Gdzie zastawszy vrzędnika tameysze° pana Jakuba Kowalkowskie°, któremu my kopiią listu vwiązcze, słowo w słowo przepisaną, do rąk oddali y pytali, yeżeli by mogli2 te° lista vwiązcze°, od sądu grodskiego winnickiego posłane°, sumy pieniendzy, zwysz mianowane czterdzieści tysięcy kop groszy litewskich, w przezyskach odzierzane, zapłaciłł albo vwiązania w te dobra żorniskie, albo w rzeczy pana Piasoczyńskie°, pana swe°, ruchome, w tych sumach istotnych jε° m. panu Jakubowi Piasoczyńskiemu jmieniem pana swe° przez nas, woźnych, y stronę panów szlachtę, postempuie y dopuszcza. A on na to powiedziłł temi słowy, jż ja sumy żadney od jε° m. pana Piasoczyńskiego, pana swe°, na zapłacenie zastawney ni mam y roskazania też ni mam, abym miałł postempować wwiązania w dobra tuteczne pana me°, ale abym te° bruniłł y brunić będę, y nie dopuszczam.

Co wszystko czuiąc sam oczewiście, sam będąc jε° m. pan Jakub Piasoczyńskiy, nami, woźnemi, y stroną pany szlachtą, zwysz mianowąną, oświadczili y, oświadczywszy się, s tym ieśmy przecz odeyszli.

Tegoż roku 1618 miesiąca marcy 2(?) d. byłem ja, woźny, Sebęstian Cyryńsky, we wsi Łuce, maiętności jε° m. pana Alexandra Piasoczyńskie°, gdzie oczewiście oddałem w ręce jε° m. panu Alexandru Piasoczyńskiemu pozew głuwny trybunalsky pod pieczęcią ziemską y s podpisem ręki jε° m. pana pisarza ziemskie° brasławskie°, pisany w żałobie tegoż powoda jε° m. pana Jakuba Piasoczyńskie°, po jε° m. pana Alexandra Piasoczyńskie°, pozwaną stronę, a to w sprawie teyże, zwysz mianowaney, o sprzeciwienie się prawa pospolite° y o niedopuszczenie εxequcy w teyże sprawie aż do odosłania tey sprawy na trybunałł. A to do punktu banicyi // ten pozew należący, za kturym tym pozwem y rok ich m. obu stronam ku rosprawom prawnym należeć ma na terminie o zasądzenia spraw conserwatnych, w roku teraźnieyszym 1618 sądownie porządkiem inszych woiewódstw, to iest Kiiowskiego, Wołyńskiego y Brasławskiego, sądownie przipadaiących, pozywaiąc jε° m. pana Alexandra Piasoczyńskiego tym pozwem, zwysz mianowanym, na pomieniony termin do przisłuchania się wskazania na nim banicyi, to iest wywołania s państw Je° K. M. y na dalszy postempek tey sprawy, jako o tem ten pozew y żałoba, w nim opissana, szyrzy w sobie obmawia.

Które to zwysz mianowane woźni, w sprawach zeznawaiąc, domawiali się, aby te ich zeznanie ja, vrząd, do wiadomości moiey prziiąwszy, do xiąg grodskich winnickich zapisać kazał, co iest przięto y zapisano, s kturych y ten wypis pod pieczęcią moią iest wydan. Pisan v Winicy, mp.

 Львівська національна наукова бібліотека ім. В. Стефаника НАН України, від. рукописів, ф. 5, оп. 1, спр. 4105 ІІІ, арк. 75-76. Незасвідчена копія. Переклад з української.

1- -1 У цьому фрагменті не вистачає зазначення щодо сплати вказаних сум   2 mógł

Підготували: Микола Крикун,  Олекса Піддубняк

понеділок, 12 жовтня 2020 р.

Документ до історії містечка Куни

 1617 р., жовтня 23. Вінниця. -

Декрет Вінницького ґродського суду за скаргою Федори Слупичанки Олександрової Крушельницької про забиття на смерть її двоюрідного брата Тихона Слупиці Василем Рогозинським під час нападу останнього на замок м. Куни, маєток Т.Слупиці (за виписом з вінницької ґродської книги 12 січня 1624 р.)

Wypis s ksiąg grodskich winiczskich woiewodzstwa Braczławskiego

Liata narodzenia Bożego tysiąc sze(ść)set siedmnastego miesiąca octobra dwudziestego trzeciego dnia

Na roczkach grodskich winiczskich, od dnia siedmnastego miesiąca octobra w roku, zwysz napisanym, przypadłych y sondownie odprawować zaczętych, przed nami, Adamem1 Bohuszem Deszkowskim, podstarościm, a Michałem Łaszk(i)em, sędzią, vrzędnikami sądowymi grodskimi winiczskimi, gdy się przytoczyła sprawa z reiestru sądowego za przywołaniem wożnego opatrznego Matiasza Rusanowskiego między vrodzoną panią Fiodorową Słupiczanką, siostro strzyieczną nieboszczyka pana Tychona Słupice Aleksandrową Kruszelniczką y małżonkom, iako opiekunem iei, panem Aleksandrem Kruszelniczkim, powodem2, z iednei, a urodzoną panią Halszką Słupiczanką Wasilewą Rohozińską y małżonkiem iei panem Wasilem Rohozińskim, pozwanemi, z drugiei strony, za pozwem grodskim winiczskim, na roczki terażnieisze do wywiedzienia szkrutinium wyniesiony(m), w którey sprawie strona powodowa, oczewisto będąc u sądu, podniosła pozew, pisany tymi słowy:

Aleksander Bałaban, starosta winiczki

Wam, urodzonym pani Halszce Słupiczance Wasilewei Rohozińskiei y panu Wasilowi Rohozińskiemu, principałom niżei pomienionei sprawy

Z osoby y ze wszytkich dóbr waszmości leżących y ruchomych, 3-zwierchność iego ich mościów-3 a władzą vrzędu mego starościńskiego rozkazuię wam, abyście waszmość przede mną abo sądem moim grodskim winiczskim na roczkach grodskich winiczskych, które w roku teraźnieiszym tysiąc sze(ść)set siedmnastym miesiąca octembra siedmnastego dnia przypadną y sądzone być maią, sami oblicznie y zawicie stali na żałobę y prawne popieranie vrodzonei pani Fiedory Szłupiczanki, siostry strzyiecznei vrodzonego nieboszczyka pana Tychona Słupice, Aleksandrowei Kruszelniczkiei, która s przytomnością przerzeczonego pana Aleksandra Kruszelniczkiego, małżonka y opiekuna swego, pozywa was wespół a nierozdzielnie oboiga panów Rohozińskich, małżonków, pospołu, iako w sprawie pryncipałów do wywiedzienia y przysłuchania szkrutiny, a to przychylaiąc się do protestacy grodskich winiczskich, przez się samą, iako y przez insze osoby poczynionych, o zabicie y zamordowanie okrutne nieboszczyka, brata swego Tychona Słupicy. Iż waszmość czasu, niedawno przeszłego w roku tysiąc sze(ść)set piętnastem, wnocy ze śriody na // czwartek dnia dwudzestego wtórego ianuary, podiachawszy pod zamek kunianski s po(mo)cnikami swemi, których imieniem y przezwiskami w protestacy swei mianowała, protestuiąc się y z nimi wolne prawo sobie zachowuie, osobnie y z haidukami, kozakami, których było więcei, niż do sta człowieka, potaiemnie drabinami przez pale wlia(z)szy, nieodpowiednie pierwiei pan Rohoziński pana Słupicę z muszkietu w pirsi na wylot kulą postrzelił y kordem w szyie do połowicy ciął, a potym wszyscy okrutnie a nielitościwie, prawie tyrańsko postrzelali, iako w protestaciach szyrei iest opisano. Do których się powoda strona s pozwem swoim wo wsiem referuie, przeto abyście wm. na roku, zwysz pomienionym, oboie stanęli y szkrutinium się przysłuchali, y swoie szkrutinie na tenże pozew a na swoi się nie biorąc, wywodzili. Pisan (w) Winicy roku tysiąc sze(ść)set siedmnastego miesiąca septembra ósmego dnia.

A po wyczytaniu tego pozwu, wyniesienia iego na pozwanych przez powodą stronę, wcześnie wydanym4, roku y terminu oczewiście przez woźnego szłusznie dowiódszy stronie pozwanei, powodowa strona prosiła sądu, aby5 dalei pozwanym postempować nakazał. A pozwany sam y za mocą małżonki swei, oczewiście u sądu będąc, zachowawszy wcale wszystkie obrony, tak tei mnieiszei, iako y wiekszei, sprawie służące, powedział, że tu w sąndzie ninieiszym ani terminu, ani forum należnego mieć nie może terminu6, iż mieisca, gdzieby te sądy, na które pozew wydany, sądzone być mieli, nie włożono, ani przytomności małżonka iei mości paniei Rohozińskiei, bez którei7 żona ani stać u [...] odpowiadać nie powinna. A co nie widać poslednieiszą w pozwie relacią, położenia pozwu uprzedzaiacą, napisano forum tu zaś być nie może, to iuż szkrutinią oboie w tei sprawie, tak przez powoda, iako y przez pozwanego wyprawowane, poprzysiężone y dekretami trybunalnemi 8-stwierdżony y uprzywileowany-8 tam natenczas, iako iaśnie dekret trybunalski oświadcza, teraźnieisza 9-aktriks stanała-9 y dekretem trybunalskim do tei sprawy y do iei szkrutinium, iako nieiakim przywileiem, przypuszczona iest i na zachowałym roku w trybunale konserwat brasławskich zawisła. Czego awtentice dowiód, powiadaiąc, że fora commekscionem10 albo pomieszania, nie cierpio y to, co trybunał sądził, sądzic sobie zachował urząd grodski zawyto [...] na trybunał przez apelatią y prozekucię w to się [...] iasnych, ani iurisdicta swoiei podciąć dale [...] iest, nie moze, ponieważ [...] y miłosierdziem sondu świentobliwego [...] szkrutenium powodowei strony pozwani także [...], a w prawie nic darmo być nie ma, ani imię Boże, tak częstymi a niepotrzebnemi przysięgami darmo brano być nie ma. Wienc była stąd wzgarda trybunału y strony lekkomyślność przeciw // constitutiam, powagę tribunalskiey opisuiących ukazała się naonczas przy szkrutinium Diakowskiego, opiekuna potomka Słupicy, sondzenia sprawy, prosząc y pozwanych dekretami ku sprawowaniu przywodząc. A teraz nowe sądy y nowe forum sobie naiduiąc y obieraiąc, tak wiele instancy y osąndzenia irritować y w wątpienie przywodzić ukazał, y constitucią, sposób wywodzenia szkrutiny opisuiącą, w którei nie tylko aby szkrutinia na szkrutinią wyprawowanie, ale szwiadki szwiadkami aby mieszani y spuszczani nie byli, iaśnie wyrażono, y nimi dwunastą szług być mają. A co większa czas wywodzenia szkrutiny za tak wielu sądzonych roczków y roków ziemskich y w kilka lat po uczynionei protestacy upuściła przeciw iasnemu prawu w szwieżym, gorącym [...] prawdziwei wiadomości szkrutinia na pierwszych rokach ziemskich albo roczkach grodskich wywodzone być maią. Powiedział y to, że ie mość, w Wołyńskim woiewódzstwie buduczy dobrze osiadłym, położeniem pozwu naziemnei maiętności y obcą iurisdictią obciążony być nie może, stąt tedy, iż ani terminu, ani forum, tak wzgliędem sędziów, iako sprawy y osób pozwanych należnie być nie może. Prosili, aby wolnemi od onego byli uczynieni, zachowawszy, iako w ynszych, obrony swe wcale, przypozwie, wcześnie do szkrutinium wydanym11 y wcześnie w Kunie, dzierżawie panów Rohozińskich, małżonków, położonym12 przy protestacy swoiei, o mord brata swego uczyniony13, przy prawie y zwyczaiach za prawo pisane zachowuiuczych14.

Powodowa strona, mocnie stoiąc, nie wdaiąc się w żadną controwiersią, gdyż sąd nie iest sędzią, szkrutinium tylko [...], dla informacy sondu, powiedziała, że w sądzie [...], tak też y forum, y należnym powodem będąc, ma termin y rok, bo na roczkach grodskich winiczskich y rok iest, w pozwie sądzenia roczków oznaczony y przez woźnego oczewiśto dany. Pogotowiu przytomność, gdyż oboie pospołu panowie Rohozińscy, małżonkowie, iako w sprawie spolnei a nierozdzielnie obwiniony15, iż przytomnością pozwany(ch) są data w pozwie, sąd niechai uznawa, która daleko pierwsza, niż kładzienie pozwu, z oczewistego wyznania woźnego, przed sandem zeznawaiącego, 16-znaczy się-16, który zeznawa, że żadnei relacy do ksiąg sam y przez się samego pozwu kładzonego nie wwodził, co y strona, oczewiśto stoiąc, twierdzi, że woźnego nie stawiła do ksiąg , bo oczewiście zeznawa, że y pozew do szkrutinium położył y rok [...] na roczki teraźnieisze złożył, forum też [...] szkrutinium sądowi tuteszniemu [...] y dekretem tribunalskim [...] powodem, do tey sprawy poparcia zeznania uznana bendąc mieszani, sondów żadnei nie masz w tei sprawie, bo strona, powodowa siostrą bendąc y sama iedna, // tylko potomkom zastawiwszy do swoiei protestacy, przez siebie samego17 uczynionei, prawem pozwanym pociaga na pokazanie ekscesu, w protestacy mianowanego, bo takowych ekscesow nie tylko krewnym, ale obcym nawet y urzędom grodskim dochodzić prawo pozwoliło. Eksces też tak srogi końca swego nie wzioł, gdyż nieboszczyk lat nedorosłych Ierzy Słupica, który, iako nabliszy, z opiekunem swoim panom Aleksandrem Diaszkowskim18, o ten eksces pozywaiąc, nie skończywszy sprawy, umarł. A co więtsza, cudza sprawa powodowei sprawy hamować nie może, zwłaszcza gdy chto szłusznie, należnie y prawnie pozywa, powiada tez strona, iżby szkrutinia na szkrutiniie wywod[...], sztoby y to na tym, yżby mordy, gwałty, mężobóistwa nigdy karani nie byli, gdyby hto albo z boiaźni, albo z nienależności, albo z iednania iakiego ufolgował y nie kończył. Tu siostra stryieczna rodzona, krew-o-krew rozlaną, brata swoiego pozywaiąc, chce o to dowodnie ukazać, dliaczego szkrutinium odsodzona być ma, szwiadków też onych stawiać będą, liudzi zacznych, ludzi sumnienia dobrego, szliachciców osiadłych tutecznieho woiewódstwa, któri dobrze mężobóistwa tego wiadomi, a nie tylko dwunastu, ale y wszytkie woiewódstwo tutecznie, ieśli sprawa przydzie, postawić czyniła, by była y dawniey powodowa strona, ale nie miała przystempu, póki bliszcszy [...] pomieniony Ierzy, teraz po śmierci iego niczego czasu [...] zapozwala, iako prawo uczy, którei matką iest. A z maczochą o mężobóistwo aby nie kazano nie zostawało, gdzie w sądzie należnym wywodzić też będzię szkrutinium, gdyż szkrutinia, gdzie się uczynek stał, wyprawowane być maią. Prosiła tedy powodowa strona, aby sąd, na stronę nieprawne racie strony pozwanoi odłożywszy, termin, forum y należnego powoda uznawszy, dalei postępować nakazał.

Sąd grodsky winiczski słuszny termin y forum naiduie y pozwanym dalei postępować nakazuie. Od którego dekretu pozwani na trybunał lubelski apelowali. Sąd im tei apelacy nie dopuścił. O które niedopuszczenie apelaty, o uciążenie y szkody na sąd szwiadczyli się, a daley powiedzieli, że powód y sprawa ta iest nienależna, a to z racy pomienionych, które tu powtórzył, to przydawszy, że prawo, dwóch pozwów o iedną rzecz zabraniaiąc straceniem sprawy, [...] przez brata stracone, drugiemu onych podnosić [...] ieden sumnieniem zapieczętował, y terażnieysza actrix, przy iego szkrutinium poprzysiązonym stoiąc y opowiadaiąc się w sądzie tribunalskim y tutesznim grodskim19, iako to teraz znieważać y (w) wątpliwość przywodzić może. Gdyż y do tychże Diakowskiego protestacy, iako w // pozwie y teraz mianuie, y to szkrutinium derigować chce, co iest przeciwna protestacią przymować, a szkrutinium, którze20 poprzysiążenie21 i która20 dekretami tribunalskimi 22-stwierdzenie y uprzywiliowanie-22, otstępować rozumieli, aby co pan Diakowsky ucześnik swói upuścił, niech się tu deklaruie, wienc ieśliby w czym on ufolgować odciął, niechai pokaże, gdyż do czynienia z nim o to miałby drogę podług prawa, które takowych iednania bronić y owszem z rąk pana Diakowskiego tego szkrutinium do sprawy główney, a nie za wroszczeniem nowei sprawy y nowych szwiadkow, przeciw iasnemu odszukiwać ma, iż nimże ieśliby co w sprawie głównei upuścił, o to czynić należnieby mógł, lecz iż directe zgody ani folgi żadnei nie zadaiet, przetendować iei też nie może, pogotowiu pierwszem szkrutinium gardzić ma y teraz, iako nienależna powodna, sprawy takiei nowei y nienależnei zadawać nie może. To przypomniawszy, że iei mość pani Rohozińska, mentaliter obwiniona, strzelać nie umieiąca, owszem strze(l)by słuchać lęka się, nie może szłusznie tego obwinienia ponosić, ani do szkrutinium iakiego podlegać, stąd tedy prosiła, aby wolnemi principałowie uczynieni byli, zachowawszy prawne obrony.

A strona powodowa powiedziała, że rzecz, osondzona na wstiec, nie idiet i o sąd, nieprawnie raciie pierwiei strony pozwanei, które iednakie y teraz wnosi, na stronę odłożywszy, postępować nakazał, to i teraz strona na obronę sobię ich zazywać nie może. Do tego sprawa sprawy nigdy nie hamuie, powodowa strona do dowiedzienia ekscesu, w swoiei protestacy mianowanego, do szkrutinium pozwała y wczesznie swoią szkrutinią wywodzić chce, o żadnym się dekrecie nie pytaiąc. A co więtsza, nie może sąd tuteszni, nie będąc sendzią, tylko szłuchaczem szkrutiny, rozeznawać o ważności wywodzenia szkrutinium y decizy czynić, ieśliby źlie strona powodowa wywiedzie, to przy popieraniu głównei sprawy przez sąd należny odsądzona bendzie, a tu nie o główną rzecz, ale do szkrutiny tylko, wywiedzienia terminu ma i wywodzić chce nie tyłko przeciw panu Rohozińskiemu samemu, ale y pani Rohozińskiei, która spólnie principałka, z mężem pospołu obwiniona, nie mentaliter, alie zobopolnie tei krwie wyniosą, co szkrutiny pokaże się. Prosi, aby sąd odpowiadać nie kazał, bo nie uznaie uczynku, ale o szkrutiny słuchanie idzie.

Sąd grodski winiczski powoda należnego y sprawę naiduie y pozwanym nakaziue odprawować. Od którego dekretu pozwanie23na trybunał liubelski apelowali. Sąd im tei apelaty nie dopuścił. O które niedopuszczenie apelaty, o uciążenie y szkody na sąd szwiadczyli się a w otpowiadaniu powiedzieli zaś pozwani, że pozew nieprzedni, y s tych wyszych racii24, że nie do dekretu trybunalskiego, ani postem(p)ku, tak wielu instancy prawnych24, ale poprostu do szkrutiny [...] za wiadomością, którą pretendowana być nie może, bo [...] o należność powódstwa rospiramy, wydany, a pozwy na pozwy [...] być nie maie, szkrutinium zaś porządnie na pozew porządny wynić [...] znoszone być nie ma, wienc iako się wyszei powiedziało za opuszczeniem mieisca sądów przy bytności małżonka y za datą nieporządną pozwy według prawa mieisca mieć nie mogą y prawo o nim zabroniło. Y prosił, aby od onego wolnym pozwani uczynieni byli, przestrzegszy zdrowo obron wszytkich prawnych, całe tey sprawie służących. A powód powiedział, że porządny pozew, że powodowa strona dekretem trybunalskim należna // jest uznana, rzeczy osądzone s powodzstwa iei przeciwnie strona nie pokaże, za czym ona do swoiei protestacy czyniąc prosi, aby te ratie, iako pierwiei, mieisca w sądzie nie mieli y odciente, bo strona znowu ich zażywać nie może, aby sąd skutecznie odpowiadać nakazał.

Sąd grodsky winiczsky przedni y dobry pozew naiduie y pozwanym skutiecznie odpowiadać nakazuie. Od którego dekretu pozwani na trybunał liubelski apelowali. A powód powiedział, że apelatia dopuszczona teraz być nie może, gdyż prawo iei broni, y tak, iako nieprawne, ratie przez dekret są iei odciente, tedy też y apelatia od nich, iako nieprawnych y przez decret odciętych, dopuszczona teraz być nie może, y suspensia pozwolana na rzecz osądzoną y dekretem odsądzoną, iako nieprawno. Sąd pozwanym tei apelaty nie dopuścił. O które niedopuszczenie apelaty szwiadczyli się, iako wyszey, tu24 obrony, przed wniesienie resumowawszy, powiedział, ze to szkrutinium, iako od deducty byłe, przeciw prawu pospolitemu y dekretem trybunalskim w sądzie należnym y naganionym dopuszczone być nie ma dotot, póki by obrony pozwanych y dekretow ninieyszych uznane przez sąd głowny trzybunalny nie stało się, które za prosecutiami szłusznymi, da Pan Bóg, nastąpić. Y prosił, aby sąd od tego szkrutinium natenczas za tak ważnemi y szłusznemi, na prawie y decretach tribunalskich ugruntowanemi raciami supersedował, nieprawnego tei sprawie należącego, nie upuszczaiący wcalie zachowuiąc. A strona powodowa powiedziała, że strona pozwana nie tylko obron wnosić y ich zazywać, ale y ozywać się iuż po wyściu wszytkich stopniów prawnych nie może, bo prawa postępuią, a nazad się nie wracaią, y znowu o przywołanie do dalszego postempku prosi.

Sąd grodski winiczki obronę pozwanych na stronę otkłada y pozwanych do dałszego postępku powodowi przez woźnego przywołać dopuszczaiet. Od którego dekretu pozwani na trybunał lubelsky apelowali. Sąd im tei apelaty nie dopuścił. O które niedopuszczenie apeliaty, o uciążenie y o szkody na sąd świadczyli się, a za przywołaniem wyniowszy y powtórzywszy wszytkich25 obrony prawne, powiedział, że bez condemnaty, która za obronami takowemi prawnemi być nie może, to26 szkrutinia wyprawowana y słuchana być nie ma, ani decretem do tego strona ciśniona, ani powodowa przypuszczona, co iuż raz tenże sąd, a dalei y trybunał, definituie, osądził, ani poprawy albo odmiany przypuścić y cierpieć nie może, gdyż i tam natenczas w trybunale za pozwoleniem pozwanym ninieiszym dilaty wywodzenia szkrutinium zdrowo wcale powodów szkrutinium za czowanem, teraz iaśną zniewagę trybunału y prawa pospolitego ku wielkiemu pomieszaniu szwiadectw y sprawy zatrudnienia nową szkrutinię pierwszemu [...] za nowemi sądami bezprawnie apełowane być nie ma [...] tedy y pierwszych [...] prosił, aby [...] pozwani od tei wszytkiei sprawy byli uczynioni, obronam wszytkich niczego a niczego prawa nie uwłaczaiąc.

Sąd grodski winiczki w moc dalszego postepku powodowi szkrutinium wywodzić nakazuie. Od którego dekretu pozwani na trybunał liubelski apelowali. Sąd im tei apelaty nie dopuścił. O które niedopuszczenie apelacy, o uciążenie // y szkody na sąd świadczył się. Po którym oświadczeniu strona powodowa pani Kruszelnicka za wydaniem roty przysięgą, w constitucy opisaną, na wywodzenie szkrutiny przez woźnego Matiasza Rusanowskiego wykonała, że tych szwiadków, któryh wieści będzie, nie przenaimowała, ani przez nieprzoszenie byłi, co y woźny mianowany przez sądem zeznał, że tak, a nie inaczei było.

Po którym wykonaniu tei przysięgi my, sąd, szwiadków, od strony powodowei stawionych, dostatecznie wysłuchawszy, osobną szkruti(ni)ą, rękami podpisawszy y pieczęcmi swoimi zapieczetowawszy, strony powodowei wydali y ten dekret do ksiąg grodskich winiczskich zapisać kazali, s których y ten wypis roku teraźnieiszego tysiąc dwudziestego czwartego miesioca ianuary dwunastego dnia pod pieczęcia grodską iest wydan. Pisan w zamku winiczskim.

 Лвівська національна наукова бібліотека ім. В. Стефаника НАНУ, від. рукописів, ф. 5, оп. 1, спр. 4105 ІІІ, арк. 56-59. Незасвідчена копія. Переклад з руської мови.

 1 Має бути Iwanem.   2 powodami   3- -3 Має бути zwierzchnością Jego K. Mości.   4 wydanego   5 Написано двічі.   6 Слово зайве; далі залишено місце на одне слово.   7 którego   8- -8 stwierdzone y uprzywileiowane   9- -9 actrix stanęła   10 commiscionem   11 wydane   12 położone   13 uczynioney   14 zachowuiuczy   15 obwinieni   16- -16 Зайве.   17 samey   18 Deszkowskim   19 Далі залишено місце на піврядка.   20 które  21 przysiężone   22 stwierdzоne y uprzywiliowane   23 pozwane   24 Далі залишено місце на кілька слів.   25 wszytkie   26 ta

Підготували до друку: Микола Крикун, Олекса Піддубняк

середа, 30 вересня 2020 р.

Документальне свідчення про участь татар у внутрішніх чварах шляхти Брацлавського воєводства в першій чверті XVII ст.

 1625 р., червня 11. Вiнницький замок. -

Протестація Миколая Копієвського, оголошена його слугою Григорієм Гуляльницьким перед Вінницьким ґродським урядом, про побиття його та його підданих під час наїзду в ніч з 17 на 18 травня 1625 р. на замочок в приналежному йому дідично м. Куничому слуг-шляхти і будників (виробників поташу) Олександра Пісочинського, а також підвладних йому й кн. Жаславському татар тощо, і зізнання про це возних єнералів Київського, Волинського і Брацлавського воєводств Андрія Медведського та Андрія Рошковського перед тим же урядом

Выпис с книг кгродских в™ницких во\водства Браславского

Л™тџ БЅог(о) нарожєн‡ тисєча шєстсот двадцат п‡того мЉца июн‡ ґдиннадцатого дњ‡

На uр‡дє кгродском в замку \го кр. мл. в™ницком и u книг нин\шнихъ кгродских в™ницких пєрєдо мною, Михаилом Ласком, подстаростим судовым кгродским в™ницким, постановившисє ґчєвисто, uрожоныи пан Миколаи Копи\вскии, нєкгды uрожоног(о) пња Богдана Копи\вског(о) сын, стосуючисє до пєршо\ протєстации сво\и, прєз слугу сво\г(о) uрожоног(о) Грєгор‡ Гул‡лницког(о), до книг тuтошних кгродскихъ в™ницъких дњ‡ двадцат пєрвог(о) мЉца ма‡ подано\, жалобливє и з вєликою скаргою ґповєдалсє и uскаржал напротивко uрожоному \го мл. пњu Алєксандрови Пєсочинскому uчинку нижєи мєнованог(о) принципала, и иншим помочником \го, которим имєна и прозвиска ґному лєпєи сут вєдомыє, ґ то, иж помєнєны\ пан Пєсочинскии, принципал, н\ помнєчи ничог(о) на срокгост права посполитог(о), котори\1 ґ на\здниках дому шл‡хєцког(о) досыт достаточн\ \ст ґписано и ґбостроно, и ґвш\м ґно\ зн\важаючи, приспособивши соб\ и зобравши н\малую кuпу людєи розмаито\ нации, волоског(о), сєрбског(о) и татарског(о) народu, на згuбу и кров людскuю хтивых, а при тых слуг своих рuкодаиных, то \ст Микола‡ Лютостанског(о), Алєксандра Вроновског(о), Стєфана Лuкомског(о), Марцина Воропаиског(о), Станислава Чорног(о), Бєрнарда Кгромадского, Мацє‡ Кгостковског(о), ˆна Сєлєцког(о), Константог(о) Сєрбиновског(о) и иншихъ вєлю, ґ которих имєнах и прозвисках до тог(о) часу довєдатисє \щ\ нє моглъ, прибравши будников и инших помочников до двохсот чл‰ка, которим имєна и прозвиска ґному сут лєпєи вєдомы\ и зна\мы\, року тєпєрєшнєг(о) тисєча шєстсот двадцат п‡тог(о) вночи мєжи сємнадцатым а ґсмнадцатым дн\м мЉца ма‡, тых то на\здников и помочников своих арматою и стр\лбою, до выины налєжачою, добрє ґпатривши, на дом и замочок жалуючог(о) при мєстє(ч)ку Кuничим, ґтчизны жалuючог(о) власно\, наслал. Котори\ на\здники, на то субъґрдинованы\ за волєю, росказан\м и послан\м помєнєног(о) принципала \г(о) мл. пња Пєсочинског(о), под замочок помєнєныи Куницкии жалuючог(о) власныи, в котором сам на тот час, з Люблина килка дњии пєрєд тым при\хавши, был и там, ‡ко в домu сво\м власным, правом и поко\м посполитым uбєзпєчоныи, на тот час \щ\ спал, тихо, з арматою подшєдши, дрuги\ на кон‡х под\хавши, ґдни прєз пали потихu в замочок вкинувшисє, ґкрик заразом uчинивши, ґгнистuю стрєлбу выпусчати почали, а дрuги\ парканъ и пали подрuбавши и прєст\ соб\ д™рами починивши, в замочок помєнєныи вдєрлисє и въвошли. А кгды жалuючии, н\ вєдаючи, сконт бы та‡ тривога uросла, // ґкном голову высадивши, поизрал, там ґдин з них, заразом хотєчи \го забити, ґбuхомъ сокиркою, которuю зовут балтою, в правыи рог головы uдарил и барзо шкодливє, аж сє кост uгнuла, ранил. ©т которого разu и uдарєн‡ до того часu \щ\ ку собє приити н\ можєт и к вєликом н\бєзпєчєнств\ здоров‡ сво\го \стъ. А кгды юж так ґд того разu зємдлєныи падлъ на зємлю и правє ‡ко uмєрлыи лєжал, доп™ро ж вс™ рожным ґруж\м, шабл‡ми, ґбuхами, киими, чим хто моглъ и хотєл, жалuючог(о) били и мордовали, раны и разы сини\, толчоны\ и кривавы\ позадавали и правє за uмєрлого на зємлю ґбложили. Дрuги\ засє чєл‡д жалуючог(о), котора‡ на тот час, ‡ко [...], кгды в н\бєзпєчєнств\ припадку, в малои личб\ бuдuча‡, при н\м спала, гонити и бити почали, колодники до комор поґтби‡ли, двєри повырuбовали, полупали и рєчии барзо мног(о) с комор, ‡ко шаты блаватны\, ср™бро, ложки, чарки, готовы\ гроши, рє\стра и квиты, так ґд Гаврата, купца и мєщанини кгданског(о), и инших крєдиторов, цєрокграфы розны\, ґицова \щ\ жалuючог(о) даны\ и налєжачи\, побрали, пошарпали и мєжи собою пороздєл‡ли. Що кгды юж всє зробили и, розuмєючи, жє юж добр\, на що были сuбординованы\, справили, самог(о) толко жалуючог(о), абы н\‡ко до сєбє пришєдши, им нє uшєдлъ, зв‡завши и вартою добрє ґпатривши, такъ збитог(о) и правє на полы uмарлого до пивници там ж\, в том замочку бuдuчо\, в\пхн\ли. Ач али сє за [...] uдали, ажъ за ласкою и ґпатрностю Пња Бога свємогучог(о)2 и за дан\м знат чєл‡дника, котории с там то\ бурды ‡кос uш\дълъ, из рук их сє вымкнул, подданы\ жалуючог(о), мєщан\ кuницки\, на ратuнок жалuючому, ‡ко пњу сво\му, розuмєючи и того розuмєн‡ бuдuчи, 3-жє ґпришчки-3 албо розбоиники на замочок uдарили и пња ихъ забили, прибыли. Там жє з рuк ихъ жалуючог(о), юж смєрти, бо \го мєли стинати, близког(о), так, ‡ко сє выш\и написало, збитого и ґкрuтн\ змордованог(о), зємдлєног(о) и на полы южъ прав\ uмєрлог(о), выдарли и ґтгромили. А при том на\здников трох поимали, которих помєнєныи жалуючии uр‡дови тuтошнєму, ‡ко на свєжим uчинку при на\здє дому сво\г(о) шл‡хєцког(о) поиманых, до кгродu и замкu в™ницког(о) при ґчєвистои бытности uрожоног(о) пња Алєксандра Жиравског(о), подстаростєго провєнтовог(о) замкu в™ницког(о), при возных двох \нєралах во\водствъ Ки\вског(о), Волынског(о) и Браславског(о) шл‡хєтных Андрєю Мєдвєдскомъ // и Андрєю Рошковском, котори\ нє поuтєкали, прєзєнтовал и ґ справєдливост таковuю, ‡ко с права на таковых зброднюв приходит, жадал и просил до вєзєн‡ замковог(о) тутушнєг(о) ґтдал4, з нихъ финално\ \кзєкуции просил, и конии тро\ розно\ шєрсти, там жє при том на\здє зосталыхъ, прєзєнтовал.

А такъ ‡, вр‡д, помєнєных в‡знюв вголос uр‡довн\ ихъ пытал, што бы за причина на‡здu их была и што бы за люд\ были, абы повєдили. Eдєн сє звал Воицєхом Закрєвским, шл‡хтичом сєб\ быт з во\водства и повєтu Сєндомирског(о) мєновал, сумн\н\м и прис‡гою зав‡заныи бuдuчи, повєдил, ижъ пєрєд тым шл‡хътє и пњу Славинскому Балцєрови, слузє зошлог(о) \го мл. пња Валєнтог(о) Калиновског(о), старосты браславског(о), в тuтошнєм во\водств\, в Крищинцах слuговал, uр‡дником бывал. Тєпєр, подuпадши, будником в бuдах \го мл. пња Алєксандра Пєсочинског(о), противко ма\тности пња Копи\вског(о) Коз™х Хрибтув, на кгрунтє кuницком сто‡чих, был, попєлы з ыншими будниками робил. А кгды \г(о) мл. пан Пєсочинскии в бuдах был, росказал нам uс™мъ будником, абыс мы, кгды людє пришлєт, што роскажuт, во всєм послушни были, нагородu нам ґбєцuючи. Прислал тєды \го мл. пан Пєсочинскии слуг своих старшихъ и з ними татаров, конии вс™хъ килкадєс‡т мєжи ними, и тых вс™х, в протєстации мєнованыхъ. А придал их \щ\ двох, жє пєвнє зна\т, иж Садовскии5 Пєтровскии з ними был6, до них до буд вночи з соботы на нєдєлю св‡тєчнuю ты\ росказали слуги старши\ пња Пєсочинског(о), жє сут посланы\ ґт \го мл. пња Пєсочинског(о), абы, на Кuничо\ на\хавши, Копи\вског(о) поимали и забили. И нам вс™мъ, будником заразом, ночю нас, пов‡да, сп‡чих застали, з собою насъ побрали и н\ довєрали нам, шабл‡ми, чєканами, ґбухами с тылu до полюв нас гнали, з орuжъ\мъ ити казали. И пришли пєрєд св™тан\м, чєрєз пали пєрєкинuвшисє, ґдны по татарску: Гала! Гала! волаючи, а дрuги\: Бии! Бии! мов‡чи, в окна стрєл‡т почали, ґкна высєкли, двєри вырuбали, пња Копи\вског(о) толко самовторого в ызбє с чєл‡дником застали, били, зв‡зали, в в‡зєню дєржали и забити \го мєли. И в том мєщанє кuницки\ и Коз™х Хрибтов, вєдомост ґ томъ вз‡въши, жє пња ихъ поимали, скоро дєн скупившисє албо до кuпы зобравшисє, громадою под замочок пришли, пытаючи, що хмы за людє, абы в™дали, а ґ пња, жєбы им вєрн\но, просили. На що повєдил нашъ люд, замочок ґпановавши, ижъ пан вашъ кривды нє ма\т, сєдит соби, ‡къ пан, нє выдамо \го вам. А ґни, громада, пов™дили: Быстє \го забитє мєли, тєды и т™ла \го u вас доставати бuдєм. И так, кинувшисє, добывали нас, // нємало людии з обудву сторон лєгло, и мы добрє боронили им вз‡ти замочку. U сєбє самог(о) килка пострєлов, повєдал. ©днакъ хлопы добыли пња сво\г(о) и конии щос ґтгромили много, и татаров двох поимали, дрuги\ повтєкали, и нє в™мъ, гдє сє подєли.

Дрuги\ два татаровє с подъ Любару, ˆнча з Андрє‡шовки, а Юсuпъ с Ковалєнокъ, повєдили, иж пан Жаславскии пњом ихъ росказал, абы пњу Пєсочинскомu на помоч шли. И такъ их выправлєно конии тринадцат до пња Пєсочинског(о), до Литини. З Л™тини пошєдши, ночовали пєршую ноч в сєлє, двє мили ґд Литини [...] под лєсом, мосток пєрє\хавши на гору под л™с, корчма u мостu и колода, що в нюю сажают, пєрєд корчмою. С того сєла пошєдши, u трох мил‡хъ в полю попасовали. Попасши цилыи дєн и ноч, нє ґтпочиваючи, шли. До буд7 пєршєи пња Пєсочинског(о) пришли. Будников вз‡вши, под замочок Кuничии пња Копи\вског(о) пришли, кони под л™с пустили а пєхотою вс™ прєз полє, в замочок прєд св™тан\м вкинувшисє, пња Копи\вског(о) самовторог(о) в ызб\ добыли, звєзали, брали, що хотєли, пња Копи\вског(о) забити мєли. А то всє з росказан‡ и послан‡ пња Алєксандра Пєсочинског(о) чинили. А \сли бысмы пња Копи\вског(о) забили, мєл нам нагородити. Потомъ мєсчанє, хлопы, збунтовавшисє, нас в замочку добыли, пња Копи\вского отгромили, нас, татаров двои, поимали, а ґдиннадцат конии татаров и инши\ слuги uтєкли.

А иж жадног(о) колєкги сво\г(о) на тот час сuдu кгродског(о) в™ницког(о) м™ти при соб\ н\ могu, ґтложилєм тuю справу на иншии час. А в‡знєнє помєнєных до сєквєстрu и вєзєн‡ замкового прин‡вши, за стражою пња Копи\вског(о) и даван\м живности ґным прєз пња Копи\вского, до uчинєн‡ \къзєкuции над ними, в кгродє зоставил\мъ. ©днак конфєсата их [...] доброволны\ до книг сут записани.

А на (до)вод тог(о) всєг(о) ставил тут жалуючии возныхъ, вышєи мєнованых, uр‡дови нин\шнєму добрє зна\мых, 8-и шл‡хту-8 пња Пєтра Малицког(о) а пња ˆна Мыткєвича, сторонu. Котори\ с придан‡ мо\г(о) uр‡довог(о) за прозбою и писан\мъ помєнєног(о) жалuючог(о) были, повєдали, на справє и потрєб\ дњ‡ двадцат чєтвєртог(о) мсца ма‡ в року тєпєрєшн\м в замочку жалuючог(о) при Кuничом, гд\ на т™л\ помєн\ног(о) жалuючого Копъ\вског(о) снат ґбухом uдарєныи в лобъ над правым ґком барзо шкодливыи, аж сє кост uгнула. А всюды // по плєчахъ раны кривавы\, сини\, тлuчоны\, рuки u зап‡ста ґт в‡зан‡ сини\, спuхлы\. Потом видили и ґгл‡дали в замочку Куницкомъ шл‡хєтных Ивана Василєвског(о), в головu з рuчници пострєлєног(о) и на смєртъ забитог(о), Ивана Литнєвског(о), такжє з рuчниц\ на смєртъ забитог(о), Ивана, воита козинског(о), при самом пњu ночuючого, прєз ґбадва боки з ручници пострєлєног(о), барзо схоралог(о), Бог вєда\т, \сли жив бuд\т, пња Ивана Л™тнєвского дрuгого, скрuз прєз стєгна з ручници пострєлєного, на здоровю вонтпливог(о), пња Конона Тим‡нског(о), прєз ґбєдвє ноги з ручници постр\лєног(о), u Васил‡ Свєтличєнка три палци л™во\ рuки ґтстрєл‡ных. До тог(о) там ж\ нами, возными, и шл‡хтою, ґсвєдчоно, ижє разы, ґткул и пострєлы в стинах, паркан вырuбаныи, замочок вырuбаныи и ґт порохов спалєныи, ст™ны пороскиданы\ и правє, ‡ко ґт при‡тєл‡9 Крижа Свєтог(о), сплондрованы\ и спустошоно\10. Фєдора Козака на см\рт спалєног(о), u Валєри‡на Пъюронковског(о) голову и губu, и т™ло по нимъ аж до кости ґпалєно\, смєртєлног(о), u Томаша Андъжулы ґчи и губu, рuки и ноги, Мати‡ша Добоша, всєг(о) спалєного, u Васи‡на правuю рuку и ногu лєвuю спалєны, u Лєска Дворника рuки ґпалєны\ видили и ґглєдали. © то всє прєз помєнєныхъ на\здников, прєз пр\рєчоног(о) пња Пєсочинског(о) насланых и сuбординованыхъ починєно\ быт, нами, возными, и шл‡хтою ґсвєдчал11. Кони тєж прєрєнтованы\12 жалuючии пан Копи\вскии зновu з uр‡дu при нас вырuчил. А мы, возны\, при чом \смо были, што слышали и видили, так в замочку Кuницком, ‡ко и тут, в замку В™ницком, при с(х)ованю помєнєных на\здников, правдив\ сознава\м.

ˆко ж и ‡, вр‡д, сам разы u пња Копи\вског(о) вышєи мєнованы\13, видилєм.

© што всє пан Копи\вскии ґ то всє с помєнєным пњом Пєсочинским, ‡ко принципалом, и прєрєчоными помоч(ни)ками, ґд нєг(о) на то субъґрдиноваными и послаными, правом чинити и постuпити ґфєровалсє, прос‡чи, абы та‡ \г(о) протєстаци‡ з сознан\м возных была до книг записана. Што ‡, вр‡д, прин‡вши, до книг записати казал, и \ст записано, с которых и тот выпис \ст выдан. Писан в замкu В™ницком. Mpіa.

 Львівська національна наукова бібліотека ім. В. Стефаника НАНУ, від. рукописів, ф. 5, спр. 4058 II, арк. 117, 117зв., 116, 116зв., 118. Незасвідчена копія. Опубл.: Піддубняк О. Документальне свідчення про участь татар у внутрішніх чварах шляхти Брацлавського воєводства в першій чверті XVII ст. // Україна в минулому. Київ; Львів, 1996. Вип. 8. С. 191-204.

 1 котороє   2 всємогучєг(о)   3- -3 Написано двічі.   4 ґтдат   5 Далі має бути сполучник и.   6 были   7 буды   8- -8 Написано двічі.   9 нєпри‡тєл‡   10 спустошєныє   11 ґсвєдчали   12 прєзєнтованы\   13 Насправді возних вище не названо.